Share | 
 

 Okolice bunkra

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 2 z 2 Previous  1, 2
Czarny Stalker
Admin
Liczba postów : 305
Join date : 19/05/2018
avatar
First topic message reminder :



Siedlisko mutantów

Właściwie jest tu niewiele poza sporadycznie pojawiającymi się tutaj stalkerami zombie, jednym starym samochodem, krzakami i tunelem, który prowadzi do wraku starego autobusu. Można nawet rzec, że to jedyne, co tu jest. Mimo tego często pojawiają się tu stalkerzy, których celem jest eliminacja mutantów, na które dostali zlecenie od Sacharowa. Można powiedzieć, że korzystne ceny skupu artefaktów ożywiają tę okolicę.
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Medium
Liczba postów : 44
Join date : 25/08/2018
avatar
Przygotowana do strzału nie myślała nawet o tym, by próbować wiać. Oko Medium podążyło za jej ręką śledząc bieg snorka. Jeszcze raz sprawdziła, czy nie jest zabezpieczony.
-Ju twoju... - Warknęła cicho, ale nie zdążyła nawet skończyć zdania. Jeden wysunął się w bardziej w prawo, nie odgradzało ich już nic. Wdech, wydech do połowy, zatrzymanie, strzał. Reszta wydechu. Poczuła kopnięcie w ręce, często tak przyjemne, jednak nie teraz. "Czternaście." liczyła w myślach pozostałe naboje w magazynku. Chwila zastanowienia nad trafieniem.

"Fuck!" Próba dubletu. Obiecała sobie więcej poćwiczyć. "Trzynaście, dwanaście... Czy ten gość z karabinem się ruszy jakkolwiek?!" Wydawało jej się, że  te strzały trwają wieczność, bo czas dla Medium jakby zwolnił. Nawet poczuła w międzyczasie wiatr na twarzy.

Chyba dostał. Zdawało jej się, że zobaczyła w końcu rozbryzg szkarłatu na bagnistym tle.

___________________
W rytmie bębnów tętni krew, w powiewie wiatru płynie życie.
Mowię: #726d93 x Piszę jako MG: #630657
Powrót do góry Go down
Krokodyl
Partyzantka
Liczba postów : 15
Join date : 11/08/2018
avatar
No tak, oczywiście. Osobnik, któremu miał pomóc ruszył do ataku "bo tak". Zero pomyślunku, czy próby wyjścia z tej sytuacji bez ryzyka. Powinien ją zabić tu i teraz, że sprowadziła na nich zagrożenie.
- Co Ty odpierdalasz? - ryknął na nią podnosząc się z ziemi. - Umiesz choć chwilę pomyśleć?.
Teraz już nie było po co się ukrywać, czy chować i szykować się do ewentualnego cichego odwrotu. Teraz pozostawało strzelanie do szybszych, bardziej zaciekłych i wściekłych przeciwników. Był to jeden z powodów, dla których niedoświadczeni stalkerzy nie powinni wchodzić do Zony. Młodzi nigdy nie wiedzą jak rozgrywać pole walki i nie wiedzą, kiedy strzelać, a kiedy nie. Idioci.
Powinien ją zostawić i uciekać, jednak nie o taką Zonę walczy. Tym razem spróbuje uratować jej dupę, a na przyszłość? Niech radzi sobie sama. Biorąc odpowiednią pozycję zaczął strzelać do najbliższy snorków celując im w głowy. Miał doświadczenie i obycie z bronią i wiedział, jak strzelać.
Dalej był na nią wściekły, fakt. Jednak bardziej, niż emocjami musiał przejmować się mutantami. Jeżeli uda się im z tego wyjść, to zostawi ją samą sobie i niech sama bawi się w bezmyślne polowanie ma mutanty.

___________________
kolor #299229
Powrót do góry Go down
Szczeniak
Likwidator
Liczba postów : 136
Join date : 21/05/2018
avatar
Od północy niebo rozjaśniała delikatna czerwień, zwiastująca pewne dobrze znane stalkerom  zabójcze zjawisko. Nadciągała emisja, a dwójka wojowników wciąż ścierała się ze snorkami. Mutanty, mimo swoich starań, padły aż trzy na ziemię — łby każdego z tej trójki przeszyły naboje wystrzelone przez niezbyt zgodną parkę. Czasami lepiej dmuchać na zimne, ale bywa, że lepiej jest siedzieć cicho. Snorki tak czy inaczej dostrzegłyby ich lub raczej wywęszyły po zapachu, więc lepszym wyjściem w tym wypadku było zaatakowanie potencjalnego napastnika.
 Maski przeciwgazowe i odziane w strzępki wojskowych ubrań ciała uderzały o błoto, trzy z nich już po raz ostatni, z kolei dwa — wciąż żywe — mignęły obok dwójki stalkerów, nie drasnąwszy ich jednak tylko cudem. To dowodziło jednak, że ich pozornie bezpieczne miejsce nie było aż takim pewnikiem. Musieli się stąd ruszyć, zwłaszcza że natura nie śmiałaby im o tym nie przypomnieć. W oddali trzaskały pioruny, a ptaki uciekały po niebie tak szybko jak tylko mogły.


Wskazówki:
1) Byłbym wdzięczny za linkowanie waszych rzutów pod postami, żebym nie musiał za bardzo za nimi grzebać. Przepraszam, że wspominam dopiero teraz. Rzucacie 2 razy.
2) Krokodyl — tym razem odpuszczam brak rzutu i rzucam za ciebie, ale jeśli znowu go pominiesz, to uznaję, że rzuty nie doszły do skutku.
3) Wasze dotychczasowe wyniki: Medium 1 trafienie śmiertelne i dwa niecelne (5,6,1), Krokodyl: dwa powalone snorki i jeden strzał niecelny (wynik rzutów 1,6,1). Zabiliście więc dwa snorki.
4) Wynik ataku pozostałych 2 snorków: nie udało im się was zadrasnąć (6,6).
5) Jako że chyba wszyscy chcemy skończyć prędko, nie bawmy się w kolejki. Piszcie po prostu na zasadzie kto pierwszy ten lepszy.


W związku z tym rzutem, musicie uwzględnić w swoich postach nadchodzącą zwykłą emisję. Macie 3 kolejki na ukrycie się w jakimś budynku bądź tunelu czy jakiejś innej podziemnej strukturze. O emisji możecie przeczytać w temacie z anomaliami. Po przemieszczeniu się w bezpieczne miejsce powinniście odbyć tam 5 kolejek. W przypadku, gdy postać jest sama w temacie bądź wolicie się rozstać wcześniej — zapraszam na moje PW. Ta notka dotyczy tylko i wyłącznie wątków, które odbywają się w Zonie, a zatem ci, którzy znajdują się poza nią, są bezpieczni. Mogą widzieć najwyżej czerwone niebo w oddali.

Kolejka pierwsza do emisji to ta, którą przeprowadzicie po tym poście.
Powrót do góry Go down
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Okolice bunkra
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Zone :: Świat :: Jezioro Jantar-
Wymiana Bannerami



aegyoNorthland HighschoolAbsitOmenHogwartDreamBlackButlerBleach OtherWorldDragon Ball New Generation Rebornover-undertaleVampire KnightVampire Kingdom