Share | 

To co robimy?

33% 33% 
[ 1 ]
0% 0% 
[ 0 ]
67% 67% 
[ 2 ]
 
Wszystkich Głosów : 3
 

 Choroby

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Haczyk
Siewca
Liczba postów : 227
Join date : 26/06/2018
avatar
PisanieTemat: Choroby
Smród, brud i ubóstwo — tak, to Zona. Smród i brud to idealne środowisko dla chorób, ubóstwo — dla ich nieleczenia w nadziei, że samo przejdzie. Zastanawiam się jak rozgryźć chorowanie na forum i chyba ułożyłem mniej więcej fajny plan jak to rozwiązać.

1 — Skąd biorą się choroby?
Choroby mogą wynikać z zatruć pokarmem i wodą, z pasożytów, z różnych innych rzeczy, z promieniowania albo fal psionicznych (proces przemiany w zombie bym potraktował de facto jako chorobę). No, czyli prawie jak u nas, ale czasami w bardziej ekstremalnych wariantach.

2 — Jak to ma wyglądać technicznie?
No… Nie wiem. Losowanie chorób brzmi niby ok, ale jest epicko niepraktyczne. Wolę tego uniknąć jako stałego zabiegu, ale rzucenie jakiejś epidemii w ramach eventu jak najbardziej wchodzi w grę przy takim układzie. Na pewno jest na forum mechanika na łapanie chorób w wyniku jedzenia mięsa mutantów, jeżeli się nie ma umiejętności kucharskiej albo myśliwskiej. Ogólnie poszczególne choroby miałyby jakieś swoje czynniki wywołujące, tak jak mówiłem wyżej. Nie zmajstrowałeś sobie ciołku zimowych ubranek? Kaszlesz, kichasz, umieranko. I tak dalej.

3 — Na co chorujemy?
Myślę, że można nakreślić granice od przeziębienia, przez zapalenia, do popromiennej. W sumie można chorować na wszystko, byleby tylko miało jakieś poparcie w fabule. Można zrobić spis chorób; nie widzę problemu. Mogą być choroby z Zony — brzmią świetnie, no nie?

4 — Ile chorujemy?
Myślę, że można wszystko uzależnić od pewnego poziomowania. Takie lekkie choroby mogłyby krócej trwać przy leczeniu, przy jego braku — dłużej, ale przechodzą bez większych konsekwencji, chyba że masz zamiar na przykład pływać w zimnej, radioaktywnej rzece podczas choroby. Średniaki — trwają dłużej, nieleczone też niby przechodzą po jeszcze dłuższym czasie, ale zostawiają jakieś efekty uboczne. Ciężkie — nie leczysz, możesz umrzeć.
Albo można ustalać indywidualnie dla każdej, a podzielić je według tego, czy są „zewnętrzne” czy z Zony. Indywidualne przydzielanie też by miało sens, bo nie każdą da się mierzyć tą samą miarą. W każdym razie, myślę o zakresie od 3 wątków w przypadku tych trwających najmniej do jakichś 7-8 przy tych najdłuższych.
Można im rozplanować rozwój i wyznaczyć punkty, kiedy choroba uderza gwałtowniej i silniej, a kiedy łagodnieje. Plus jakie są skutki uboczne nieleczenia, ile trwa osłabienie itd.

5 — Jak się leczymy?
No, w sumie nie wiem, jaki wpływ powinny mieć na chorowanie leki. Zatrzymywać rozwój choroby? Skracać ją? Łagodzić objawy dopóki się je przyjmuje, ale pod warunkiem, że przyjmujesz je w każdym wątku, kiedy chorujesz?
Leki mogłyby być zarówno takie, hm, sklepowe, jak i można by było leczyć ziołami niektóre dolegliwości. Można zmajstrować jakiś spis ziółek występujących w Zonie. Niech ziołolecznictwo się przyda, bo to fajna umiejętność.
Można przy chorobach też dać jakieś zalecenia odnośnie obchodzenia się z chorym itd, żeby ułatwić medykom zadanie.

Daję ankietę. Przy zaznaczeniu „cały pomysł jest spoko” byłbym wdzięczny o sprecyzowanie, jaki ze sposobów działania leków wam pasuje poprzez napisanie posta. „Jest spoko, ale zmieńmy…” to zobowiązanie się do przedstawienia tego co zmieniamy. Naturalnie wybranie „nie wprowadzajmy tego” powinno poskutkować uzasadnieniem, dlaczego ma to nie wejść. Ankieta trwa siedem dni, nikt się nie wypowie/nie głosuje: robię po swojemu.
Powrót do góry Go down
Kawa
Likwidator
Liczba postów : 21
Join date : 03/10/2018
avatar
PisanieTemat: Re: Choroby
1. Niech trwa przez kilka wątków.
2. Umiejętności lecznicze kogoś sprowadzają się do polepszania stanu chorego, jeżeli bierze leki.
3. Oprócz prostych typu przeziębienie jest konieczna wizyta u medyka. Dowolnego. Myślę też, że to fajna opcja dla rozmów między frakcjami, bo medyk będzie raczej leczył każdego a rozmowy może prowadzić przy okazji.
4. Przy zranieniu w Zonie rzucać na zakażenie rany. Interwencja odkażacza w ciągu trzech kolejek obniża poziom niebezpieczeństwa groźnej infekcji.
5. Choroby psychiczne niech się pogłębiają, jeżeli postać pisze wyłącznie samotniczo wątki.
6. Poziom łatwy choroby: diagnoza medyka i leki, hajda w Zonę. Poziom średni: kilkukrotna wizyta u medyka plus leki. Dozór co ileś kolejek (10?) Poziom trudny: leki i ciągła obserwacja medyczna, inaczej zgon.
7. Ziołolecznictwo ma skutki pozytywne i negatywne. Można mieć prosty odkażacz, czasami powoduje halucynacje... Spróbuję opisać kilka roślin. Można je stosować najwyżej do poziomu średniego, ale przy stałym nadzorze znachora (bo utrata przytomności, zawroty głowy, etc) Czasami od ziół można złapać kilka siwertów.
8. Choroby biorą się z wody, mięsa, zadrapań, ran... Jesiennej nocy pod gwiazdami, kąpieli błotnej itd. Zależy od wątku. Do tego może pójść epidemia niesiona wiatrem. Albo weneryczne w przyszłości, gdyby komuś zależało na numerku z Pijawką. Do tego można zarazić czasami medyka, z modyfikatorem w zależności od ostrożności też można rzucać. Cóż, trzeba było uważać...
9. Choroba, z którą nic się nie zrobi przez (10?) kolejek wchodzi na wyższy poziom.

___________________
Kawa to najważniejszy posiłek dnia.
Mówię:#7d7364
Powrót do góry Go down
Drugi
Liczba postów : 289
Join date : 16/08/2018
avatar
PisanieTemat: Re: Choroby
Wątek z chorobami kojarzy mi się ze zrzynką z Virusa. A to z kolei ze zrzynką z Neuroshimy. Nie wiem, po co wprowadzać całą mechanikę chorób, skoro na dobrą sprawę MG i tak może poprowadzić akcję w ten sposób, żeby ktoś na coś zachorował i dać wytyczne, jak (jeśli) się tej choroby pozbyć. Plus i tak już jest mechanika chorób po zjedzeniu skażonego mutka. Jak dla mnie te dwie opcje w zupełności wystarczą i nie widzę potrzeby, by robić jeszcze większy burdel w lore. Tak na dobrą sprawę i tak już trochę ciężko się połapać w tym, co i jak.

___________________
jako head kutas nie mogę tak wybuchać



mowa: color=#336666 | głos
Powrót do góry Go down
Proch
Bojownik
Liczba postów : 53
Join date : 13/08/2018
avatar
PisanieTemat: Re: Choroby
Zanim zacznę - przyciski do głosowania mi nie działają. Jestem za opcją 2 w ankiecie.

Skupię się na punktach problematycznych. Widzicie, zbliżamy się do momentu, w którym mechanika polegająca po prostu na rzucie 1d6 stanie się nieuczciwa i zbyt RNG, bez wprowadzenia nowych parametrów klarujących losowania. Poruszę tę kwestię w punktach, do których będę się odnosił.

2. Nie możemy tak po prostu sobie losować choroby, ponieważ nie posiadamy żadnych parametrów określających odporność organizmu. Jak w życiu - jedni mają lepszy system odpornościowy od drugich. Na forum brakuje cech mechanicznych określających "wigor" postaci, dzięki czemu MG mógłby dawać kary bądź minusy właśnie do rzutu na chorobę na podstawie tego "wigoru". Jeżeli tak po prostu se będziemu rzucać na chorobę, to wydaje mi się lekko... Nieuczciwe. Bo wtedy ślepy los będzie dotyczył nas wszystkich, nieważne jakiego twardego skurczybyka napisaliśmy w historii.
Związku z czym powstaje potrzeba rozszerzenia mechaniki, ale czy komuś chce się bawić w typowego RPG-a tutaj? Wydaje mi się, że raczej niewielu. Aktualne założenie na forum to wykorzystywanie uproszczonej mechaniki.
Moim zdaniem choroby w ogóle nie powinny być losowane. Dzisiaj rozsądnym rozwiązaniem jest przydzielanie choroby na podstawie zdrowego rozsądku MG oraz warunków oddziałujących na postać gracza. To oznacza, że gracz, który wielokrotnie naraża swoją postać na działanie niekorzystnych warunków, ma szansę na otrzymanie choróbska. MG bierze wtedy poprawkę na umiejętności i/ lub historię postaci, aby określić nasilenie choroby i jej rozwój.

3. Warto napisać tak naprawdę wyłącznie choroby unikalne dla Zony, takie jak choroby umysłowe wynikające z złego pola psionicznego oraz opisanie choroby popromiennej... W dużym uproszczeniu. Choroby, które występują normalne nie wymagają spisu, bo po prostu można je sobie wygooglować. Chyba każdy wie, co to jest angina; grypa; przeziębienie; zakażenia krwi; niewydolności organów itd. Nie ma sensu rzucać na siebie dodatkowej roboty, jeżeli na dobrą sprawę każdy ogarnięty człowiek zna choroby naszego współczesnego świata.

4. Powrót do punktu 2. Tak na dobra sprawę nie możemy ustalić ilość trwania choroby, bo nie posiadamy parametru zdrowotnego. Teraz to jest po prostu wybieranie na wydzimisię, przy zachowaniu tego, że umiejętności lecznice mogą skracać ten czas. Ja bym to zrobił inaczej. Jeżeli choroby są lekkie, po prostu ma się karę do rzutów umiejętności. Minus jedno czy dwa oczka. Proste, a konsekwencje są odczuwalne.
Choroby wymagające hospitalizację postaci gracza powinny trwać... Cholera wie. Raczej powinno trwać to krótko, bo komu chce się odgrywać długie wątki, w których postać musi być pasywna? Raczej zrobiłbym to tak, że po prostu lekarz rzuca na powodzenie umiejętności lekarskiej. Jeżeli pyknie X razy, postać chorująca wraca do zdrowia w następnym wątku. Jeżeli chce odgrywać chorującą postać, nic nie stoi jej na drodze -może to robić z poziomu gracz-gracz, ale ma już dostęp do wątku MG, bo została wyleczona. Jeżeli postać sama chce się leczyć, wtedy ma karę i też wsio.

5. Tutaj widzę bardzo proste rozwiązanie. Leki łagodzą kary do rzutów, gdy postać choruje. Bierzemy Teraflu i zamiast dwóch oczek kary na strzelanie, mamy teraz jedną. Przy cięższych chorobach leki albo będą kluczowe do wyleczenia postaci albo wspomagające lekarze do jego rzutu. W końcu łatwiej jest wyleczyć pacjenta naszprycowanego konkretnymi lekami.
Powrót do góry Go down
Haczyk
Siewca
Liczba postów : 227
Join date : 26/06/2018
avatar
PisanieTemat: Re: Choroby
Przyciski w ankiecie nie działają, bo zasłania je reklama. Adblock eliminuje ten problem.

... Odniosę się do waszych wypowiedzi - pełnonadziejnie - później. Ale chciałem zaradzić problemowi ankiety zanim jeszcze inni zwrócą na to uwagę. Zrobiłem dziś trochę rzeczy i chcę sobie w spokoju pograć w nagrodę. >w<
Edit: jednak nie odpiszę. To do jutra. o7
Powrót do góry Go down
Heretyk
Kapelan
Liczba postów : 84
Join date : 24/08/2018
avatar
PisanieTemat: Re: Choroby
Choroby to kolejna rzecz, którą trzeba ogarniać, a która wprowadza nadmierne już skomplikowanie całej mechaniki. Moim zdaniem, dlatego tu przyszedłem, PBF to forma rozrywki, takiej lekkiej i przyjemnej. Napisze to napiszę, będzie spoko. A teraz? Mamy tu relatywnie niewielką bazę użytkowników, z aktywnością też jest różnie (na przykład u mnie). A dodając dodatkowe mechaniki, nie dość, ze dokładamy roboty adminom i MG (których jest tym bardziej mało), to podnosimy tzw. "próg wejścia". Jeżeli jakaś gra jest dla mnie za skomplikowana, to nie chce się w nia angażować. Zostawmy choroby, jako elementy fabularnie, do rozpatrywania indywidualnie. Nie róbmy (wspomnianej wyżej) zżynki z Neuroshimy, bo to moim zdaniem nie pomoże, a może nawet zaszkodzić.

___________________
Przekleństwem czy błogosławieństwem jest brak snów...
Mówiony #7a7a7a
Powrót do góry Go down
Sponsored content
PisanieTemat: Re: Choroby
Powrót do góry Go down
 
Choroby
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
To the North :: Pytania, propozycje i błędy-
Wymiana Bannerami



aegyoNorthland HighschoolAbsitOmenHogwartDreamBlackButlerBleach OtherWorldDragon Ball New Generation Rebornover-undertaleVampire KnightVampire Kingdom