Share | 
 

 Las

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Czarny Stalker
Admin
Liczba postów : 359
Join date : 19/05/2018
avatar
PisanieTemat: Las


Brak zagrożenia

Młody las okalający dzielnicę od północy, który skutecznie zniechęca mieszkańców do odwiedzania go. Mało w nim wydeptanych ścieżek, a pobliska Zona sprawia, że raczej nowe zbyt szybko nie powstaną. Początkowo drzewa przybywały w określonym porządku, ale od kiedy sfora bezpańskich psów rozszarpała leśniczego, wojskowi sadzą wszystko gdzie się da i jak najszybciej tylko można. W głębi można natknąć się na opuszczoną leśniczówkę, w której już nie pojawił się następca. Plotki mówią też o starym bunkrze, jednak jeszcze nikomu nie udało się go namierzyć.
Powrót do góry Go down
Szczeniak
Likwidator
Liczba postów : 166
Join date : 21/05/2018
avatar
PisanieTemat: Re: Las
[poszukiwania przedmiotów na czas wrzesień-listopad — wszystkie 4 podejścia]

Do jego roli należało też maskowanie obecności stalkerów w miasteczku. Traf chciał, że jeden członek Wolności, który szykował się do wyjścia z Zony raz na zawsze, został w niej raz na zawsze. Luka nie znał go za dobrze, ale niefortunnie przez jego śmierć stracił też jedno ze źródeł informacji. Dostał wiadomość, że mężczyzna parę miesięcy temu zostawił w lesie przy miasteczku swój sprzęt, ale rozłożył go w kilku różnych miejscach.
 Mimo wszystko nie lubił chodzić samemu w takie miejsca. Czuł się zagrożony i w pewnym sensie osaczony, choć wokół były jedynie drzewa. Ptaki śpiewały i fakt, że nie słyszał żadnych innych dźwięków, no, nie licząc własnych kroków, napawał go pewną nadzieją. Ubrał się na czarno, wolał ograniczyć bycie widocznym w tej okolicy, uniknąć wojska i ewentualnie stalkerów. Pod za dużą bluzą miał broń, jednak nie zgarnął z domu żadnego zapasowego magazynka.
 Unosił nogi wysoko i stawiał glany bardzo ostrożnie na podłożu, nie chcąc łamać gałązek ani zapadać się w miękkiej od wody ziemi. Starał się nie opierać o żadne drzewa, wolał uniknąć przełażących na jego ręce robaków albo ocierania się o mech. Miał szukać wyżłobionego pniaka, w którym miał być kombinezon, jakaś amunicja i bodajże apteczka oraz paczka fajek. Wdech, wydech… Może znajdą się jakieś pieniądze?
 Plecak obijał się lekko od jego plecy i tyły, dodatkowo zakrywając trzymany w kieszeni spodni pistolet Beretta. Szedł powoli, ale zachowywał się tak, jakby się spieszył. Oddychał spokojnie i nie chciał nikogo tu zobaczyć. Serio. Chciał samotności i spokoju.

Do znalezienia:
Zepsuta apteczka naukowców, połamane fajki Łajka, kombinezon „powiew wolności” w stanie średnim i 2x10 amunicja sygnałowa świetlna.

edit: znalazł co miał i sobie poszedł.
Powrót do góry Go down
 
Las
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
To the North :: Chabne :: Dzielnica mieszkalna-
Wymiana Bannerami



aegyoNorthland HighschoolAbsitOmenHogwartDreamBlackButlerBleach OtherWorldDragon Ball New Generation Rebornover-undertaleVampire KnightVampire Kingdom