Share | 

Zaznacz opcje, które brzmią dobrze:

17% 17% 
[ 1 ]
33% 33% 
[ 2 ]
0% 0% 
[ 0 ]
0% 0% 
[ 0 ]
33% 33% 
[ 2 ]
17% 17% 
[ 1 ]
0% 0% 
[ 0 ]
0% 0% 
[ 0 ]
 
Wszystkich Głosów : 6
 

 "Więcej was matka nie miała?" czyli NPC i frakcje

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Strona 1 z 2 1, 2  Next
Szczeniak
Likwidator
Liczba postów : 166
Join date : 21/05/2018
avatar
Zacznę od postawienia jasno jednego — nie mam zamiaru tolerować bluzgania na innych graczy, bo chcą grać luźne wątki. Nie chciałem robić forum nastawionego tylko na „trzaskamy posty z Mistrzem Gry, tylko misje, tylko nakurwianka w mutanty” ani na odtwarzanie gry. Na SLa z postapo w tle też nie. Forum „To the North” miało docelowo być miejscem dla każdego, kto zechce tu spróbować swoich sił. Siłą rzeczy nie ma stricte ograniczeń tematycznych w podziale „gramy postapo/gramy SL/gramy systemem”.
Mamy tu osoby, które nigdy nie grały na forach tego typu i takie, które są ich weteranami. Złotym środkiem jest pozwolenie każdemu na to, by grał tak jak chce, póki gra mu się dobrze i póki jest świadom tego, że rola MG to nie łamanie obcasików supermodelkom ani do pilnowania akcji godnych Rambo.
To forum jest zmodyfikowaną wersją uniwersum z gry i to było wiadome od pierwszej zapowiedzi na Edenie. Nie da się przenieść gry komputerowej na forum i to w dodatku w taki sposób, by nie zawęzić grona osób chętnych do gry do 5 (wykluczając przy tym nawet mnie).
To są decyzje ostateczne. Taki charakter gry był obiecany i taki zostanie.
Każde miejsce jest pomyślane tak, żeby gracze mogli zarówno napisać coś luźniejszego, jak i żeby musieli się liczyć z tym, że MG może w każdej chwili wparować do dowolnego tematu z czymś poważniejszym niż „złamany obcas” rodem z forów Second Life. Tyczy się to też fabuł w miasteczku.
Jeżeli komuś się nie podoba to, co ktoś gra — wystarczy nie czytać. That’s all. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Proste.

Druga rzecz.
Nie mam zamiaru tolerować też usprawiedliwień „przepraszam za to, że publicznie mieszam z błotem i kurwię na ludzi, których poglądy mi nie pasują, ale jestem w silnych emocjach”. To się tyczy każdego. Jeżeli już się wypowiadacie, to zgodnie z regulaminem. Kultura osobista i szacunek. Coś powoduje u was silne emocje — odczekajcie aż one opadną. To się nazywa „dojrzałość”. Ktoś złamie ten warunek — zabieram możliwość pisania w tym dziale aż nie skończymy tej dyskusji, w zamian przydzielam warna.

Trzecia rzecz.
Wytykamy dziury i fajnie, ale myślmy razem o tym, jak je załatać. „Projekt” i „propozycja” oznacza, że to nie jest wersja ostateczna. Z drugiej strony — warto notować to, co jest godne przemyślenia na nowo i wcielenia w propozycję.

Już wszystko jasne? Przechodzę do rzeczy.

Zacznę od tego, że moje modyfikacje opierają się na uwagach, jakie padły w poprzednim temacie. Starałem się skleić je tak, żeby było jak najmniej pokrzywdzonych osób. Moja propozycja jest następująca:

Zarobki frakcji




Zarobki wynikają z prostej rzeczy — chodzenia na zlecenia. Jasne, że postać zarabia sama na siebie, ale mimo wszystko jakiś wkład w życie grupy trzeba mieć, jeśli chce się od niej dostawać dach nad głową i kompanów, którzy w razie czego się za nami wstawią. Poprzez „wkład” rozumiem między innymi dokładanie się do budżetu frakcji.
Mój pomysł zakłada, że w chwili, gdy postać z frakcji X idzie na zlecenie, za które nagroda to 20000 rubli, samej frakcji odpala 10% tego zysku. W przypadku, gdy na to samo zlecenie idą 3 postacie z frakcji Y, frakcja otrzymuje po 10% od każdej postaci, czyli już 30%.
Co dalej? Cokolwiek. Przeznaczenie tych pieniędzy miałoby spoczywać w rękach frakcji, tak jak w przypadku tych, które otrzymaliście w ramach pierwszego zadania. Ale proponuję dwa sposoby na ujście:
1. Kupowanie sprzętu i przedmiotów, czyli tak jak było w zadaniu #1
2. „Ulepszanie” NPC w sposób podobny do tego, który zaproponowali koledzy z Powinności.

No dobrze. Ale co z tymi NPC?




Liczebność frakcji to jedno, ale zważmy na to, że i tak nie wykorzystamy 70 NPC nigdy, w żadnej akcji. Tematy są z reguły małe. Jeśli miałyby się ścierać dwie frakcje takiej wielkości, to mogłyby się nie pomieścić. Tutaj wychodzę z pomysłem, żeby frakcja miała X NPC (5 do 10) na start. To się traktuje jako przeciętny oddział albo ludzi zdolnych do mobilizacji w każdej chwili, a nie jako całą frakcję.
Pozyskiwanie większych ilości miałoby być raczej proste — misje z MG na przejęcie terenów bądź na przeprowadzenie jakiejś akcji propagandowej w przypadkach, w których robi to sens. 5 takich akcji mogłoby oznaczać „odblokowanie” kolejnych 5 osób zmotywowanych do akcji. Fabularnie można to uzasadnić tym, że ludzie chętniej pójdą za kimś, kto umie dbać o swoich albo ma gadane.
Tu się pojawia problem frakcji „Samotnicy”, ale jak na moje, można tu dokleić propozycję Drugiego:
Można by pomyśleć o czymś w rodzaju gildii czy czegoś takiego, z jednym lub grupą fabularnie samozwańczych Samotników na czele. Albo po prostu z kimś, wokół Samotnicy samoistnie i dość bezwiednie się skupiają, bo osoba taka, np. ze względu na swoje doświadczenie, wiedzę i kontakty ma po prostu posłuch. Taki Wujek Sam czy tam Jurij, do którego chodzisz robić interesy, bo on zawsze coś wie, zawsze coś słyszał, a jak gówno wpada w wentylator, to i płomienną przemowę wygłosić może. Ziomek, który nie wydaje rozkazów (zasada braku struktur niebycia frakcją zostaje zachowana), ale jest na tyle szanowany, że i tak większość Samotników się podporządkowuje (a więc można ich włączyć do tego całego systemu).
I mój komentarz:
Jak na moje to tym można się zająć, to jest "dobrym wujkiem samotników". Robimy zaraz misję pod przejęcie Rostoku, to ma być neutralne terytorium; myślę, że zakręcenie czegoś takiego wokół bardziej konkretnej lokacji niż wioska kotów byłoby dobrym wyjściem.


Umiejętności NPC i ulepszanie ich




Tutaj jeszcze nie do końca wiem, jak to ugryźć i szczerze nie wiem, czy to potrzebne. Z doświadczenia wiem, że na forach ludzie wolą z reguły grę własnymi postaciami (bo fejm, bo pieniądze), ale wiem też, że warto pozapychać czasem dziury NPCami, jeśli frakcja jest pusta.
Pierwotna wersja, przypomnę, była taka: na start każda grupa miała dostać 10 NPC z 3 umiejętnościami i 9 punktami do rozdysponowania. Czyli podobnie jak przy postaciach „pełnoprawnych”, ale wyczuwalnie gorzej. NPC mieliby być wypisywani w widocznym dla wszystkich spisie, żeby w razie czego MG mogli z niego korzystać.
Ale gdyby założyć, że każda frakcja ma na start tych 10 NPC, z czego 4 to koty, 3 to stalkerzy i 3 to doświadczeni, to… To już daje jakiś konkretniejszy punkt zaczepienia. Można zarówno finansować awanse w sposób zaproponowany przez Stanislawa i Ważniaka, ale można też wyznaczyć jakieś inne punkty, przeznaczone tylko do rozwoju postaci NPC. Ta pierwsza opcja dawałaby ujście pieniądzom i zapobiegła inflacji frakcji, druga — mogłaby być wykorzystana analogicznie przy NPC „własnych” takich, jak na przykład szkolone psy, jacyś pomocnicy postaci z wyższych rang, jeńcy złapani przez bandytów itd.  
Temat można pociągnąć w tym kierunku, że postać Kota ma 3 punkty umiejętności, postać Stalkera — 6 punktów, Doświadczonego —  9, Weterana — 12, Eksperta — 15. Rozdysponowanie punktów zależy od frakcji.

Plusy:
+ Ludzie sami pracują na swoją frakcję
+ Każdy jest traktowany równo, bo startuje z tego samego punktu i ma równe szanse
+ System (chyba) nie jest skomplikowany i nie odstrasza masą numerków
+ Frakcja wybiera sama to, co jest dla niej najlepsze i kształtuje swoją specyfikę
+ Jedyne, czego trzeba pilnować, to rozpiska NPC i magazyn frakcji w nieregularnych odstępach czasu
+ Po dodaniu opcji Drugiego, żadna frakcja nie jest pomijana
+ Do kontrolowania tego i rozwijania frakcji nie jest potrzebny przywódca
+ Postać daje coś od siebie, daje tyle ile może, dostaje w zamian za to tyle, ile frakcja może zaoferować
+ NPC są usystematyzowani
+ Zachęca do chodzenia grupowo na różne akcje

Minusy:
- Momentami trochę naciągane fabularnie
- Sekcja o rozwoju NPC wprowadza w jednej opcji kolejne punkty, a mamy już niejako 3 typy (punkty umiejętności, pieniądze i siwerty)

Druga propozycja została omówiona tutaj, ale bez bicia przyznam, że byłoby lepiej, gdyby została przedstawiona jasno. Wtedy dopnę ją do tego posta.

I jest trzecia opcja: nie kombinujemy. Zostawiamy jak jest.

A może ktoś chce dodać czwartą?

Odnośnie samej dyskusji: chcę, żebyście jasno stawiali swoje „za” i „przeciw” oraz ewentualne zmiany zdania. Za tydzień od dziś chcę policzyć głosy i podsumować je, żeby podjąć decyzję. Nawet jeśli trafią tu osoby z podejściem „nie chcę wałkować znowu czegoś, co powiedział XYZ”, wystarczy zasygnalizować, że macie takie samo zdanie na jakiś temat. Każdy głos się liczy. Nie milczmy.
Powrót do góry Go down
Ważniak
Pułkownik
Liczba postów : 15
Join date : 08/08/2018
Opcja 1.

Jak dla mnie to dopuszczalny balans między naszymi zaporowymi tabelkami a... bardziej indywidualnym aspektem rozgrywki. Jak ktoś chce się bawić niech się bawi, jak nie to nie. Well, take my vote.
Powrót do góry Go down
Stanislaw Bodrow
Doradca
Liczba postów : 32
Join date : 09/08/2018
W pełni popieram opcję numer jeden. Jest to skompilowana wersja naszego projektu z nałożonymi poprawkami zasugerowanymi przez osoby biorące udział w dyskusji.

Szczeniak napisał:Można zarówno finansować awanse w sposób zaproponowany przez Stanislawa i Ważniaka, ale można też wyznaczyć jakieś inne punkty, przeznaczone tylko do rozwoju postaci NPC. Ta pierwsza opcja dawałaby ujście pieniądzom i zapobiegła inflacji frakcji, druga — mogłaby być wykorzystana analogicznie przy NPC „własnych” takich, jak na przykład szkolone psy, jacyś pomocnicy postaci z wyższych rang, jeńcy złapani przez bandytów itd.
Osobiście preferuję tą opcję z rozpisywaniem punków NPC, ponieważ sprawia że każdy NPC zostaje w pewien sposób "uczłowieczony". Nasza wersja przyrostu doświadczenia przewidywała przeskoki bez rozdawania punktów umiejętności i wykupywania konkretnego wyposażenia w przypadku gdyby przywódcom frakcji nie chciało się tym zajmować, ale myślę że poświęcenie na to piętnastu minut raz na miesiąc czy dwa nikomu nie zaszkodzi.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość
Pierwsza propozycja brzmi okay.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość
Przede wszystkim od razu na początku zaznaczę, że jestem za opcją pierwszą.

„Chcecie hajsu – harujcie.”
Sounds fair to me. Zwłaszcza, że i tak łażę na misje i poszukiwania zepsutych apteczek.
10% z automatu dla frakcji brzmi uczciwie. Nie za dużo, nie za mało, a zależy tylko i wyłącznie od aktywności graczy.
Najs.

Chciałabym tu jednak dopytać o jedną rzecz, która dla mnie wydaje się oczywista, ale nie dla wszystkich musi być.
Pieniądze frakcji to pieniądze wszystkich. Nie bierzemy ich dla siebie do kieszeni – ok.
A co jeśli ktoś się machnie na jaśniepański gest? Może przeznaczyć część pieniędzy (bezzwrotnie) na frakcję, prawda? W zamian za plakietkę „dobrego członka” i lizaka można wspierać wspólne dobro?



Kwestia NPCów.
Ja osobiście NPCów nie lubię i pewnie ich nigdy nie polubię, bo wierzę, że z czasem będzie wystarczająco ludzi żywych, żeby nie musieć targać ze sobą sztuczną-nie-taką-znowu-inteligencję. NPCe to dla mnie zwykłe durnostojki i zapychacze akcji.
Nie ma wystarczającej ilości graczy na wielką wojnę – nie róbmy jej. Róbmy partyzantkę, podjazdówkę, ściągajmy do siebie ludzi dobrą propagandą.
Ale. To tylko moje zdanie.

Skoro jednak kwestię NPCów rozwiązać trzeba zróbmy to rozsądnie, bo nam się Chiny Ludowe zrobią na Zonie (przepraszam, ale nie wierzę, że ktoś będzie przy stałym napływie kontrolował ich śmiertelność, a obawiam się potem awantur w stylu: „Hurr durr nam ebola zabrała 3 ekspertów, a bandytom tylko 2 kotów. Hurr durr chcemy krwi, głów i sprawiedliwości”. Poza tym im więcej NPCów tym większy problem nie tylko dla graczy/liderów (którzy pewnie by ich kontrolowali) ale i dla Mistrzów Gry.).

Tutaj wychodzę z pomysłem, żeby frakcja miała X NPC (5 do 10) na start. To się traktuje jako przeciętny oddział albo ludzi zdolnych do mobilizacji w każdej chwili
Można zarówno finansować awanse w sposób zaproponowany przez Stanislawa i Ważniaka, ale można też wyznaczyć jakieś inne punkty, przeznaczone tylko do rozwoju postaci NPC.
Popieram pomysł ograniczonej ilości NPCów na start i finansowania ich pieniędzmi zarobionymi przez frakcję. Pod warunkiem, że koszt wyszkolenia będzie racjonalny względem zleceń które wszystkie frakcje będą dostawać. Tak żebyśmy nie musieli harować przez 5 zleceń na doszkolenie jednego kota...
Jak dla mnie wprowadzanie kolejnych punktów jest niepotrzebnym skomplikowaniem. Podobnie zresztą jak dokupowanie NPCom broni.

Czy nie moglibyśmy stworzyć coś w stylu „profili typowego kota/stalkera/eksperta”, które zakładałyby co taki npc ma w swoim wyposażeniu. Koszty doszkalania zawierałyby wówczas koszt nowej broni (np. różnicę w cenie między tą, którą ma, a lepsiejszą, kombinezon, dodatkowe przedmioty w ekwipunku + jakiś % ekstra za sam level up”).

Problemem byłoby wtedy to, że każdy NPC byłby taki sam. Moja propozycja – różne modelowe przykłady. Po 6 na każdą klasę.
6 różnych NPCów kotów, 6 różnych stalkerów itd.
Każdy wykwalifikowany w trochę innych umiejętnościach walki (walka wręcz, noże, pistolety, etc. Od klasy zależy na jakim są poziomie) Do wyboru do koloru na start. Potem grupa może sobie dobierać tych których jej najbardziej potrzeba.[/quote]
[/quote]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość
10 NPC z 3 umiejętnościami i 9 punktami do rozdysponowania - brzmi fajnie. Ale na tym ta fajność się kończy.

Po co dalej komplikować rzecz, która tak naprawdę będzie działa się w tle? Kogoś zaboli, że jego ulubiony NPC jest za cienki w uszach? To niech wyda na niego swoje siwerty i go wykoksuje. Nadal boli, że medyk NPC taki słaby? Niech zrobi medyczne multi w swojej frakcji. Co, łapki do kombinezonu przyrosły i nie ma komu robić tylko się czeka na darmówki z nieba? ಠ_ಠ

Przez 95% czasu te ludki i tak będą leżały w tematach nie ruszone i pełniły rolę straszaka by nie pchać się na tereny wrogiej frakcji traktując je jako pustą jaskinię, gdzie tylko echo nam odpowie. Zwłaszcza, że jest opcja dorobienia się własnego, wymarzonego, idealnego fabularnie NPC.
Powrót do góry Go down
Hink
Liczba postów : 10
Join date : 08/08/2018
avatar
Kundel napisał:Nadal boli, że medyk NPC taki słaby? Niech zrobi medyczne multi w swojej frakcji. Co, łapki do kombinezonu przyrosły i nie ma komu robić tylko się czeka na darmówki z nieba? ಠ_ಠ

Okej, to jak dla mnie jest argument z dupy. Raz, że wiele osób niespecjalnie lubi tworzyć multi (np. ja), dwa mam wrażenie, że tworzenie multi tylko dlatego, że frakcja potrzebuje medyka podchodzi dokładnie pod stworzenie NPC, który będzie dział jedynie w tych sytuacjach, kiedy potrzebujemy jego usług. Gdzie tu różnica?
W sensie nie oszukujmy się, rozgrywkę w realnym stopniu napędzać będą najprawdopodobniej właśnie NPC, jako zleceniodawcy, zagrożenia z jakimi będziemy musli się uporać i tym podobne. Na chwilę obecną nie wydaje mi się, żeby jakiś realny PVP miał się tutaj pojawić.

Jestem super przeciw temu wielkiemu wujkowi Samotników. W samym założeniu wydaje mi się, że to indywidualiści nie mający jakiejkolwiek struktury. Zbierają maks profitów ze swojego działania i cierpią na maks ryzyka.

Ej okej, ale czy ten system teraz nie będzie jebitnie faworyzował Powinność, czyli jedyną frakcję, której członkowie chcą realnie jej przewodzić i działać na poziomie organizacji, a nie pojedynczych jednostek? W sensie autentycznie ten, który czerwoni dali oferował więcej luzu innym frakcjom...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość
mam wrażenie, że tworzenie multi tylko dlatego, że frakcja potrzebuje medyka podchodzi dokładnie pod stworzenie NPC, który będzie dział jedynie w tych sytuacjach

Ale ja przecież dokładnie mówię o stworzeniu NPC, który będzie działał tylko w medycznych sytuacjach. Nikt nikogo nie zmusza do robienia multi. To rozwiązanie na marudzących, że swoje siwerty trzeba by wydawać na frakcyjne NPC.
Powrót do góry Go down
Szczeniak
Likwidator
Liczba postów : 166
Join date : 21/05/2018
avatar
A ja bym powiedział, że właśnie NPC nie używa się prawie nigdy - mówię to jako ktoś, kto faktycznie napędzał życie grupy, posiłkując się tylko i wyłącznie postaciami użytkowników, jak i jako Mistrz Gry, który prowadził grupom duże eventy. Plus jako obserwator poczynań innych organizacji. Chcieli zasobów - szli po nie sami. Składników na leki - też, potem robili je sami. Chcieli przejąć teren - walczyli o niego sami. I robili to gracze, a nie NPC, choć NPC w grupach też były.

Kundel ma rację w tym, że one prawie na pewno będą się kurzyć, albo jeśli już, to będą wykorzystywane jako jakiś element poboczny typu wesoła kucharka Helga, która robi nam obiadki i uśmiecha się jedynym zębem, albo jej pomocnik, który pluje do zupy. Nie chcę jednak zakładać za wszystkich. Kandydatów na MG jest już dwóch i jeżeli uznają, że chcieliby bardziej polegać na NPC niż na pełnoprawnych postaciach, to znaczy, że system może się okazać przydatny. Tak samo w kwestii potencjalnych przywódców. Nawet jeśli nie każdy będzie się w to bawił.

Ej okej, ale czy ten system teraz nie będzie jebitnie faworyzował Powinność, czyli jedyną frakcję, której członkowie chcą realnie jej przewodzić i działać na poziomie organizacji, a nie pojedynczych jednostek? W sensie autentycznie ten, który czerwoni dali oferował więcej luzu innym frakcjom...
Hm, niekoniecznie. To nie jest faworyzowanie - to jest właśnie danie luzu, bo frakcja może być kierowana indywidualnie pod swoje potrzeby. Faworyzowaniem jednogłośnie okrzyknięto fakt, że Powinność, Wolność i Bandyci w tamtym planie mieli dostawać pieniądze i ludzi przez "procesy w tle", a Najemnicy mieli zapieprzać na swoje, choć też mogliby zarabiać na "procesach w tle" i zleceniach wypełnianych przez NPC. Samotnicy, przed uwzględnieniem pomysłu Drugiego, też byli podkopani - kwestia czasu aż Bandyci by ich zeżarli i zostałyby tylko takie ogryzki jak ci przy Pchlim Targu w Czystym Niebie.

Nie zawsze się da pogodzić kwestię tego, co jest logiczne fabularnie, z tym, co jest sprawiedliwe. Moim zdaniem lepiej iść w sprawiedliwość, która sama potem nakreśli fabularny sens. Ta propozycja zakłada, że jeśli Powinność chce działać jako grupa oparta na NPC, to niech działa - włożą w to tyle samo pracy, co frakcja, która podejmie decyzję, że chce być - jak to nazwano w poprzednim temacie - małym, twardym orzeszkiem i dozbrajać swoich ludzi lepiej, zamiast bawić się w NPC.

Czy nie moglibyśmy stworzyć coś w stylu „profili typowego kota/stalkera/eksperta”, które zakładałyby co taki npc ma w swoim wyposażeniu. Koszty doszkalania zawierałyby wówczas koszt nowej broni (np. różnicę w cenie między tą, którą ma, a lepsiejszą, kombinezon, dodatkowe przedmioty w ekwipunku + jakiś % ekstra za sam level up”).

Problemem byłoby wtedy to, że każdy NPC byłby taki sam. Moja propozycja – różne modelowe przykłady. Po 6 na każdą klasę.
6 różnych NPCów kotów, 6 różnych stalkerów itd.
Każdy wykwalifikowany w trochę innych umiejętnościach walki (walka wręcz, noże, pistolety, etc. Od klasy zależy na jakim są poziomie) Do wyboru do koloru na start. Potem grupa może sobie dobierać tych których jej najbardziej potrzeba.
Z kolei, jeśli już będziemy się bawić w NPC, to to brzmi jak ciekawe rozwiązanie. Może nakreślić specyfikę grupy.
Powrót do góry Go down
Ważniak
Pułkownik
Liczba postów : 15
Join date : 08/08/2018
*Podnosi rękę*

O ile rozumiem, że mało komu chce się opiekować enpecami, o tyle (  niemalże ) całkowite umniejszenie ich roli jest skrajnie nieuczciwe. A skąd te ostre słowa? - zapytacie. Otóż stąd, że kiedy dowiedziałem się, tworząc postać, że istnieje taka umiejętność jak dowodzenie i kiedy zauważyłem, że tego wymaga ranga Pułkownika, to założyłem że dowodzić będę właśnie oddziałami NPC. Oczywiście na graczy w mojej grupie też to powinno działać, no ale bądźmy realistami, wątpię, żebym kiedykolwiek dostał w swoje zapocone łapy kilkunastu "ludzi-ludzi".

Dlatego nie mam nic do opcji "jak ktoś chce niech się w enpeców bawi", ale "NPC są nieznaczące" to już chamstwo brak miłości.
Powrót do góry Go down
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
"Więcej was matka nie miała?" czyli NPC i frakcje
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Strona 1 z 2 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Zielony potwór zazdrości czyli co się dzieje kiedy rozmawiasz z Blackiem

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
To the North :: Cmentarzysko :: Archiwum organizacyjne-
Wymiana Bannerami



aegyoNorthland HighschoolAbsitOmenHogwartDreamBlackButlerBleach OtherWorldDragon Ball New Generation Rebornover-undertaleVampire KnightVampire Kingdom